niedziela, 16 grudnia 2012

Twierdza Osowiec


Nazwę miejscowości Osowiec należy tłumaczyć jako miejsce odludne, posępne, osowiałe, smutne i opuszczone. Inne pochodzenie nazwy można upatrywać od gatunku drzew, tj. osiki. Podówczas na tutejszych grądach rósł las osowy, czyli osikowy. Natomiast nazwa Osowiec-Twierdza została nadana w 1998 r. z inicjatywy Mirosława Worony, przy pełnym poparciu mieszkańców osady wojskowej i kolejowej.
Twierdza Osowiec została usytuowana na jedynej przeprawie przez bagna biebrzańskie, w najbardziej newralgicznym miejscu, to jest dwukilometrowym zwężeniu doliny Biebrzy. Jej ogólnym zadaniem była obrona przed ewentualnym atakiem wojsk niemieckich z Prus Wschodnich. Stąd na niej spoczął główny ciężar blokowania całej doliny, jak też zabezpieczenia mostu kolejowego w Osowcu.
Pierwotnie prace przy budowie Twierdzy Osowiec miały rozpocząć się w 1874 r. Jednakże z różnych przyczyn zostały opóźnione. Dlatego też zasadnicze działania w tym zakresie zostały podjęte dopiero w 1882 r. Do tego czasu przeprowadzono tylko pomiary geodezyjne, wytyczono położenie fortyfikacji w terenie oraz przymusowo wykupiono ziemię od chłopów.

Pierwsze trzy forty: Centralny (I), Zarzeczny (II), Szwedzki (III) projektował i pełnił nadzór przy ich budowie (1882 - 1891) gen. inż. Rościsław W. Krassowski. Ostatnim czwartym fortem, zwanym Nowy (1891 - 1892) zajmował się już sztabskapitan (późniejszy generał) Nestor A. Bujnicki. Rdzeniem fortyfikacji w Osowcu stał się Fort I połączony z Fortem III. Uzupełniał ją Fort IV oraz Fort II.
Z chwilą przystąpienia do fortyfikowania Osowca nastąpiło gwałtowne ożywienie gospodarcze regionu. Wzrósł transport kolejowy. Rozwinął się handel. Powstały cegielnie, między innymi w rejonie Hornostaj i Knyszyna. W związku z przyjętą koncepcją, największy wysiłek skupiony został na robotach ziemnych. W trakcie tych prac zostało zmienione ukształtowanie terenu. Wykopano wiele fos i kanałów oraz usypano wały. Pomimo zastosowania przy robotach maszyn parowych i innych technicznych nowinek, zdecydowana większość prac została wykonana ręcznie.
Mury w poszczególnych budowlach wznoszono tradycyjnymi technikami murarskimi z cegły pełnej, zazwyczaj o wymiarach 28 x 14 x 7 cm. Stosowano lepiszcze cementowo - wapienne.
Podczas modernizacji Twierdzy Osowiec na początku XX wieku większość budowli ceglanych przykryto betonem. Pojawiły się także nowe obiekty. Powstała Grupa Fortu Nowego, Pozycja Umocniona Łysa Góra i ufortyfikowano Górę Skobielewa (obecnie Góra Skobla). Przy ich wznoszeniu zastosowano żelazobeton oraz wprowadzono zabezpieczenie przeciwodpryskowe z dwuteowników.
Na początku września 1914 r. wojska niemieckie 8 Armii po zwycięstwie nad Rosjanami pod Tannenbergiem otrzymały rozkaz ścigania rozbitego przeciwnika oraz zdobycia Twierdzy Osowiec. By tego dokonać imały się różnych sposobów, między innymi używając do niszczenia umocnień ogromnej ilości dział, włącznie z tak zwanymi "Grubymi Bertami", których każdy pocisk ważył 998 kg. Jednak bez powodzenia. Zapewne na taki sukces złożyło się wiele czynników. Jednym z ważniejszych był rozwinięty system przedpól i jazów. Te ostatnie przy wykorzystaniu kanału Rudzkiego pozwalały na spiętrzenie wód rzeki Biebrzy na szerokość kilku kilometrów, w sektorze zachodnim i północno-zachodnim przedpola twierdzy. W lutym 1915 r. wojskom niemieckim także nie udało się zdobyć twierdzy. 6 sierpnia 1915 roku Niemcy postanowili zaatakować twierdzę za pomocą gazów bojowych. Z chwilą, gdy wiatr powiał w kierunku broniących się Rosjan, żołnierze niemieccy wypuścili chlor z trzydziestu baterii gazowych, liczących kilka tysięcy butli stalowych. W kilka minut utworzyła się ogromna chmura szerokości kilku kilometrów i wysokości kilkunastu metrów. Pchana siłą wiatru dotarła do pierwszych okopów, a póĄniej przeszła nad wszystkimi budowlami wojskowymi, które były rozmieszczone na terenie czterech wydzielonych obszarów, zwanych fortami. W wyniku działania chloru uległo śmiertelnemu zatruciu prawie dwa tysiące żołnierzy rosyjskich. Jednakże z powodu tego samego czynnika, na wskutek zbyt szybkiego przejścia do natarcia zginęło również około tysiąca Niemców.
Twierdza Osowiec została ewakuowana wraz z załogą dopiero w dniach 18 - 23 VIII 1915 r., w związku z ogólną niekorzystną dla Rosjan sytuacją strategiczną na wszystkich frontach. Mimo to, jako jedna z nielicznych zdała egzamin. Jej obrona przeszła do historii. A nawet została porównana z działaniami wojennymi w 1916 r. pod Verdun we Francji. Niemcy w Twierdzy Osowiec przebywali aż do 22 lutego 1919 r. Opuścili ją z chwilą zakończenia ewakuacji ich armii okupacyjnej. Tym samym Osowiec znalazł się w granicach państwa polskiego.
Od chwili wejścia do twierdzy naszego wojska głównie usuwano zniszczenia wojenne i odzyskiwano materiały budowlane. Niestety, przy tej okazji popełniono kilka błędów. Najboleśniejszy z nich jest związany z nadmierną rozbiórką Fortu IV przez Okręgowy Wydział Robót Publicznych w Białymstoku. W latach 1920 - 1928 Twierdza Osowiec nie miała stałego garnizonu. Przez cały ten okres kwaterowały w Osowcu różne polskie formacje. W 1928 r. utworzony został Batalion Szkolny KOP, który w marcu 1930 r. został przemianowany na Centralną Szkołę Podoficerską Korpusu Ochrony Pogranicza. Jej ostatnim dowódcą był ppłk Tadeusz Tabaczyński, który we wrześniu 1939 r. dowodził 135 rez. pp, utworzonym na bazie CSP KOP.
W okresie II Rzeczypospolitej wybrane budowle w Twierdzy Osowiec były modernizowane przez Szefostwo Fortyfikacji oraz Kierownictwo Robót Fortyfikacyjnych. Przed wybuchem II wojny światowej zintensyfikowano prace. Wybudowane zostały schrony ciężkie i lekkie, a także umocnienia polowe. Podczas września 1939 r. nie doszło do walk w obrębie Twierdzy Osowiec, ale sam fakt jej istnienia odstraszał wroga. Do tego też zapewne przyczyniły się również stworzone zalewy i zapory przeciwczołgowe. Z tego okresu należy odnotować dwa znaczące wydarzenia. Pierwsze związane z wypadem i przekroczeniem granicy polsko - niemieckiej, w m. Prostki. Dokonał tego w nocy z 2 na 3 IX 1939 r. oddział majora Nowickiego. W wyniku ataku zabito 25 Niemców i zdobyto znaczne ilości sprzętu wojskowego. Drugie, związane z obroną przeprawy w rejonie Wizny, w dniach 8-10 września, przez oddziały polskie, którymi dowodził kapitan Władysław Raginis. W sumie 720 żołnierzy z Osowca przeciwstawiło się całej sile XIX Korpusu Pancernego Guderiana. Dopiero, gdy znaczna część załogi poległa, zostały rozbite schrony i amunicja była na wyczerpaniu, kapitan Raginis poddał ostatni schron, a sam nie godząc się na niewolę rozerwał się granatem.
Dalsze losy wojenne Twierdzy Osowiec były bardzo zmienne. Po opuszczeniu jej przez żołnierzy polskich 13 września 1939 r. przeszła pod panowanie niemieckie. Następnie 25.09.1939 r. o godz. 1600 na mocy tajnego paktu Ribbentrop-Mołotow - dowódca GO gen. mjr Albrecht Brand przekazał ją dowódcy 20 Brygady Zmechanizowanej pułkownikowi Borziłowowi. W czasie pobytu Sowietów fortyfikacje samej twierdzy raczej nie odgrywały większej roli, jej zadania niejako przejął Osowiecki Rejon Umocniony (RU). W tej sytuacji twierdza leżąca około 20 km na jego tyłach, pełniła przede wszystkim rolę koszarowo - magazynową.
Po ataku Niemiec na Związek Sowiecki, oddziały 10 Armii, w oparciu o Osowiecki RU, stawiły kilkudniowy opór. 27 czerwca 1941 r. Twierdza Osowiec wróciła ponownie we władanie niemieckie. Podczas okupacji znajdowały się tu między innymi obozy jenieckie, obozy przymusowej pracy oraz mieściły się magazyny wojskowe, sortownie broni i amunicji. 14 sierpnia 1944 r. w skutek przełamania oporu niemieckiego przez 49 i 50 Armie 2 Frontu Białoruskiego zostają zdobyte trzy forty. Po czym linia frontu stabilizuje się na rz. Biebrzy. Ostatni, Fort II zostaje opuszczony przez Niemców w styczniu 1945 r.
Przez osiem lat powojennych w Twierdzy Osowiec nie było wojska. Dopiero w 1953 r. rozlokowano tu stacjonującą do dziś Jednostkę Wojskową. 9.X.1998 r. Twierdza Osowiec została wpisana do rejestru zabytków. W tym samym roku na terenie fortu I (Centralnego) staraniem Osowieckiego Towarzystwa Fortyfikacyjnego (OTF) zostało otwarte Muzeum Twierdzy Osowiec.
Będąc w Osowcu-Twierdzy zauważymy wiele obiektów fortyfikacyjnych. Jednak niepowetowaną stratę poniesiemy, gdy świadomie lub w sposób niezamierzony ominiemy Fort I. I to nie tylko z powodu najlepiej zachowanych dzieł obronnych, Muzeum Twierdzy Osowiec, trasy turystycznej, czy też zdecydowanie największej sieci podziemi z dużym skupiskiem nietoperzy. Po prostu stracimy możność ujrzenia unikatowej roślinności. Tak się składa, że wśród tzw. samosiejek rośnie coś, o czym zazwyczaj nie mamy pojęcia. Jeżeli się dobrze wpatrzymy (bądź zasugeruje przewodnik) ukaże się naszym oczom między innymi karagana syberyjska i parczelina trójlistkowa. Znalazły się one w Twierdzy Osowiec za sprawą rosyjskich żołnierzy, którzy zasadzili je w celu maskowania wybranych miejsc, bądĄ jako element dekoracyjny.
Na fortach gniazduje bielik i wiele innych ptaków. Na stałe zadomowiły się łosie, sarny, bobry, itd.
Ze schronami, podziemnymi korytarzami i innymi budowlami fortyfikacyjnymi, od dawna wiążą się liczne legendy. Twierdza ma też swoje duchy, w tym Czarną Damę i tunel śmierci, w którym pokutuje od 1912 r. duch oficera rosyjskiego. Na szczęśliwego znalazcę oczekuje również zakopana gdzieś w ziemi kasa, jednego z pułków rosyjskich.


Legendy o Osowieckiej Twierdzy spisał i opowiada
Prezez Osowieckiego Towarzystwa Fortyfikacyjnego
Mirosław Worona





































wtorek, 30 października 2012

24 Baon KOP „Sejny”


W 1918 roku Polska po 123 la­tach niewoli odzyskała niepo­dległość. Pierwsze lata po woj­nie (1918-1922) były latami walki o granicę wschodnią z Rosją Radziecką i Litwą. Mimo zakończenia wojny z Ros­ją (1921 rok) i konfliktu z Litwą (1922) polskie granice z tymi państwami były ciągle naruszane, działały bandy, były napady na ludność polską. Granica wschodnia był a granicą niebezpieczną.
W 1924 roku rząd Władysława Grabskiego, w obliczu ciągłego naruszania granic, postanawia na jesieni utworzyć siłę bojową - Korpus Ochrony Pogra­nicza, który by zlikwidował bandytyzm na granicy, czuwał nad ładem, porząd­kiem i zapewniał miejscowej ludności opiekę i spokój.
Kampania wrześniowa 1939 roku kojarzy się niemal u wszystkich Pola­ków wyłącznie z wojną z Niemcami. Ta wojna obronna doczekała się obszernej literatury zarówno w kraju jak i za granicą. Natomiast stosunkowo niewie­lu z nas pamięta czy wie o walkach polsko-radzieckich na granicy wschod­niej od 17 września 1939 roku, t.j. od momentu agresji radzieckiej na Polskę. Agresją tą ZSRR dokonał pogwałcenia szeregu traktatów międzynarodowych:
1. Traktat pokojowy zawarty w Ry­dze 18.03.1921 r.
2. Pakt o nieagresji zawarty w Moskwie 25.07.1932 r. Przedłużony 5.05.1934 do 31.12.1945 r/
3. Pakt Ligi Narodów z 28.06.1919 r.
4. Traktat o wyrzeczeniu się wojny jako narzędzia polityki narodowej za­warty w Paryżu 27.08.1928 r.
Walkę na granicy wschodniej trzeba określić jako wojnę, gdyż sytuacja, w której armie dwóch różnych krajów strzelają do siebie, padają zabici i ranni, brani są jeńcy czy zajmowane są miasta - nazywa się wojną. Dzieje wojny polsko-radzieckiej z 1939 roku oraz udziału w wojnie tej Korpusu Ochrony Po­granicza są zaniedbane, a nawet były "tabu" w historii ZSRR i Polski Ludowej. Jedynie w nie­licznych, starszych publikacjach są wzmianki o walkach i udziale w tych walkach KOP.
Charakterystyczne dla agresji radzieckiej z 17 września 1939 roku jest dezorientacja dowódców oraz to, że jako pierwsi do walki w obronie granic wschodnich sta­nęli dzielni żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza. Gdy naczel­ne dowództwo zrozumiało, że ag­resja radziecka to nie pomoc prze­ciw Niemcom, pod wieczór 17 września naczelny wódz Rydz-Śmigły wydaje dyrektywę ogólną mówiącą o zachowaniu się woj­ska w stosunku do wojska ra­dzieckiego. „Sowiety wkroczyły. Naka­zuję ogólne wycofanie na Rumunię, i, Węgry najkrótszymi drogami. Z bolsze­wikami nie walczyć, chyba w razie na­tarcia z ich strony albo próby rozbrajania oddziałów...”
Trzeba podkreślić to. że na całej nie­mal granicy wschodniej oddziały KOP-u stawiały opór wkraczającym siłom radzieckim. Niektóre oddziały KOP-u wycofywały się bez walki, przechodząc na Łotwę lub Litwę. Opór stawiany przez KOP stronie radzieckiej kończył się albo rozbiciem albo kapitulacją.
W 1929 roku do Sejn przybył 24 batalion KOP. Na początku warunki zakwaterowania kopistów były słabe. Pododdziały kwaterowały w wiejskich chatach. W Sejnach skoszarowani byli żołnierze w budynkach drewnianych. W 1934 roku oddano do użytku nowy budynek koszarowy (obecnie Liceum Ogólnokształcące).
Wraz z przybyciem wojska życie Sejn odmieniło się. Senne miasteczko ożyło. Otwarte zostało kasyno wojskowe dla całego społeczeństwa. Kopiści po­magali przy pracach budowlanych (stadion). Rozwinął się sport, masowy. Obchody uroczystości i świąt państwowych były bardzo uroczyste. Kopiści organizowali festyny ludowe, które przyciągały mieszkańców miasta.
Żołnierze KOP-u byli szanowani przez społeczeństwo, ludzie wierzyli, że dzięki mm będą żyć spokojnie. Tą wiarę w kopistów oddaje piosenka o KOP-ie:
Hej, tam na granicy,
Od Sejn po Podole,
Stoją nasi dzielni chłopcy,
Hej, hej, jak topole, hej, jak topole,
Słońce twarz im pali,
Wiatr jak biczem siecze,
Stoją nasi dzielni chłopcy,
Hej, hej, jak fortece, hej, jak fortece.
Nie masz lepszej służby,
Wierz mi, wierz mi chłopie,
Jak na naszym pograniczu,
Hej, hej, w naszym KOP-ie, hej, w naszym KOP-ie.

24 Batalion KOP „Sejny” pełnił słu­żbę na granicy od Wiżajn na zachodzie po Niemen. Cztery kompanie batalionu wystawiały strażnice:
l  kompania „Wiżajny”: Grzybiny, Sudawskie, Wingrany, Kupowo.

Pomnik Marszałka w Wiżajnach

2 kompania „Szypliszki”: Szypliszki, Gromadziszki, Krejwiany, Borysówka,
3 kompania „Hołny: (Hołny Wolmera): Majorce, Hołny, Otkieńszczyzna, Adelin, Berżniki,
4 kompania „Kalety”: Stanowisko, Jedlinki, Studzianka, Zota, Igorka.
Przed wybuchem II wojny światowej batalion „Sejny" składał się z 6 kompanii strzeleckich, którymi dowodzili kapita­nowie: M. Switalski, Z. Jabłoński, A. Kwiatkowski, B. Wariacki i porucz­nicy: J. Smreczyński i J. Trzeszczakowski. Kompanią ckm dowodził por. M. Kłosiński.
Do 5 września 1939 r. batalion KOP pełnił służbę graniczną. 5 września do­wódca baonu ppłk Michał Osmola otrzymał rozkaz wymarszu całego ba­onu z Sejn do Suwałk. Batalion przybył do Suwałk, gdzie nie było już wojska (wyszło na wojnę). W Suwałkach do­wódca baonu ppłk M. Osmola podpo­rządkował sobie kompanię wartowniczą i kompanię leśników.
Baon „Sejny" wysunął nad granicę, w rejonie Raczek, Bakałarzewa i Filipowa pododdziały, które odpierały ataki niemieckie. Baon przygotowywał się do obrony Suwałk.
10 września 3 Pułk KOP-u „Augu­stów", który bronił do tej pory odcinka na południe od Augustowa, otrzymał rozkaz przemieszczenia się do Lwowa. Do obrony całej Suwalszczyzny, aż po Osowieć nad Biebrzą, pozostało tylko wojsko baonu.
15 września baon "Sejny" dostał roz­kaz przemarszu do wsi Hoża położonej pomiędzy Grodnem, a Druskiennikami. Baon podczas marszu staczał potyczki z Niemcami. Po dotarciu nad Niemen zajął stanowiska obronne. Tam też do­tarła do baonu wiadomość o napaści ZSRR na Polskę. W tej sytuacji baon "Sejny" dostał rozkaz dotarcia do Sopoćkiń, a następnie ma udać się do Grodna, gdzie zorganizuje obronę miasta. Po dotarciu do Grodna, baon zastaje miasto w panice, ludzie uciekają przed nawał­nicą radziecką.
W rejon Sopoćkiń 22 września przy­bywa brygada "Wołkowysk", która wal­czyła w Grodnie i udaje się na Litwę. W nocy oddziały radzieckie, po zdobyciu Grodna, kierują się na Sopoćkinie, ce­lem zamknięcia drogi na Litwę. Czołgi wroga wdarły się do miasta! przełamały obronę kopistów. Dowódca, bez decyzji wyższego szczebla, na własną odpowie­dzialność rusza ku granicy litewskiej. W drodze na Litwę kopiści walczą na Kanale Augustowskim, gdzie okrążeni przez wroga przebijają się ku Kaletom. W dniach 23-24 września bronią Kalet, tak długo, aż na Litwę przebije się bry­gada "Wołkowysk". Bój w Kaletach trwa wiele godzin, kopiści dzielnie się bronią. Pod osłoną nocy odrywają się od wroga i idą na Litwę. W rejonie wsi Budwieć, niedaleko swojej strażnicy Stanowiska, po północy 24 września 1939 roku baon przekracza granicę li­tewską.
Przez cały okres Polski Ludowej po­mijano w historii losy żołnierzy KOP.
Wojna polsko-radzieckaz 1939 roku nie doczekała się do tej pory gruntownej analizy tamtego okresu. Nadszedł czas, aby historycy tę lukę naszej historii zapełnili. Należy się to żołnierzom KOP-u, którzy jako pierwsi dzielnie stawiali opór wrogowi. Wrogowi, który zdradziecko napadł na Polskę 17 września 1939 roku.
Uroczystość, która odbyła się 11 września 1994 roku w Sejnach, zostanie w pamięci ludzi młodych jak i starszego pokolenia, które doczekało się dziejowej sprawiedliwości, kombatanci i społe­czeństwo Sejn po 49 latach od zakoń­czenia II wojny światowej oddało hołd żołnierzom 24 Batalionu KOP "Sejny", którzy bohatersko strzegli, a następnie zginęli z rąk wroga na granicy wschod­niej.

Grzegorz Wiśniewski
„Sejneńskie Wieści” Nr 9-10/94



24 Baon KOP ,,Sejny"

poniedziałek, 17 września 2012

Rozmieszczenie jednostek wojskowych w 1939 roku


W podziale wojskowego obszaru administracyjnego w Polsce, powiaty augustowski i suwalski wchodziły w skład Okręgu Korpusu Nr III - Grodno). Dowództwo Okręgu Korpusu (DOK) sprawowało głównie funkcje organów administracyjno-gospodarczych, mobilizacyjnych i porządkowych. Do obowiązków dowódcy okręgu korpusu, jako organu Ministerstwa Spraw Wojskowych należało między innymi: kierowanie przysposobieniem wojskowym, czuwanie nad działalnością sądownictwa wojskowego, współpraca z władzami cywilnymi oraz reprezentacja wojska. Dowódca okręgu korpusu miał również uprawnienia w zakresie koordynacji szkolenia jednostek i wykorzystania obozów ćwiczebnych oraz organizacji obrony przeciwlotniczej (OPL) i przeciwgazowej (OPGaz.). Nie miał natomiast uprawnień dowódczych w stosunku do wielkich oddziałów stacjonujących na obszarze DOK.
Jednostkami administracji wojskowej, podporządkowanymi Dowództwu Okręgu Korpusu były Rejonowe Komendy Uzupełnień (RKU), które obok ewidencji poborowych, rezerwistów, żołnierzy pospolitego ruszenia i ponad-kontyngentowych oraz przeprowadzenia poboru, opracowywały także przydziały mobilizacyjne rezerwistów. Rejonowa Komenda Uzupełnień dla powiatów augustowskiego i suwalskiego była wspólna i mieściła się w Suwałkach. Wojskowe władze lokalne stanowiły również komendy garnizonu i komendy placów w Suwałkach i Augustowie.

Augustów.
1 Pułk Ułanów Krechowieckich im. płk Bolesława Mościckiego
- dowódca: ppłk Jan Litewski,

11 szwadron pionierów Suwalskiej Brygady Kawalerii
- dowódca: rtm Władysław Kozłowski.

Suwałki
Dowództwo Suwalskiej Brygady Kawalerii:
- dowódca gen. bryg. inż. Zygmunt Podhorski,

2 Pułk Ułanów Grochowskich im. gen. Józefa Dwernickiego
- dowódca: płk Kazimierz Plisowski,

3 Pułk Szwoleżerów Mazowieckich im. płk Jana Hipolita Kozietulskiego
- dowódca: płk Edward Milewski,

41 Pułk Piechoty Strzelców Suwalskich im. Marszałka Piłsudskiego
- dowódca: ppłk Kazimierz Wyderko,

4 dywizjon artylerii konnej
- dowódca ppłk Ludwik Kiok,

1 dywizjon 29 Pułku Artylerii Lekkiej
- dowódca: mjr Jan Matuszewski,

11 szwadron łączności suwalskiej BK
- dowódca: por. Jan Piekut,

Garnizonowa Izba Chorych
- komendant: mjr dr mad. Józef Leszkowicz.

Koncentracja tak dużej liczby jednostek wojskowych w Suwałkach podyktowana była przede wszystkim znajdującym się tu kompleksem koszar wybudowanych jeszcze w okresie zaboru rosyjskiego. Istotne również znaczenie miała konfiguracja granicy, stanowiąca bardzo duże wybrzuszenie w kierunku północnym, o głębokości 60 km i szerokości około 45 km Skoncentrowanie znacznej liczby wojsk ułatwiało szybkie przyjęcie odpowiedniego ugrupowania bojowego.
Stacjonujące tutaj pułki posiadały bogate tradycje historyczne i były oddziałami pełnowartościowymi. Dowódca brygady oraz dowódcy pułków kawalerii posiadali wieloletni staż i duże doświadczenie bojowe. Oficerowie młodsi byli dobrze wyszkoleni i sprawni fizycznie. Podoficerami byli przeważnie wychowankowie tych pułków z okresu międzywojennego i pochodzili w większości z terenu powiatów augustowskiego i suwalskiego. Pewną część stanowili ochotnicy z pierwszej wojny światowej, zarówno w kadrze oficerskiej, jak i podoficerskiej. Np. w 41 pp. dowódcą kompanii cekaemów w jednym batalionie był kpi. Korzon, inwalida bez lewej ręki, z pochodzenia suwalczanin.
Szczególny nacisk kładziono na wyszkolenie strzeleckie, w tym na strzelanie nocne oraz na organizację systemu ognia broni strzeleckiej. Na bardzo wysokim poziomie stałe wyszkolenie bojowe w 41 Pułku Piechoty, zarówno na szczeblu indywidualnego strzelania, jak i drużyny, plutonu, kompanii oraz batalionu. Do doborowych jednostek zaliczane były oddziały Korpusu Ochron Pogranicza. Do KOP-u dobierani byli i kierowani żołnierze służby czynnej dopiero po półrocznym przeszkoleniu w jednostkach liniowych. Oficerów i podoficerów wybierano najlepszych z całej kadry wojska polskiego. Z tego względu jednostki KOP-u miały dużą wartość bojową. W pułkach kawalerii, które należały do broni uprzywilejowanej, zarówno oficerowie, podoficerowie jak i szeregowcy otrzymali staranne wyszkolenie bojowe. Wysokie stany pokojowe kawalerii, które zbliżone były do wojennych, sprzyjały systematycznemu szkoleniu i dobremu zgraniu w działaniach zespołowych. Warto podkreślić, że kawalerię szkolono w walce pieszej, a konie służyły jedynie jako środek transportu. W roku 1937 rozpoczęto motoryzację pułków kawalerii od 24 Pułku Ułanów i 10 Pułku Strzelców Konnych. Stały się one zaczątkiem późniejszej dywizji pancernej gen. Maczka. Z braku środków finansowych nie mogło to jednak być działanie masowe.
W szkoleniu taktycznym ćwiczono przede wszystkim działania opóźniające, marsze ubezpieczone dzienne i nocne, kończące się bojem. Rozpoczęto również intensywne szkolenie w zakresie działań obronnych, oparte na nowej instrukcji walki. Stosunkowo słabszą stroną wyszkolenia bojowego była obrona przeciwpancerna i przeciwlotnicza. Brak czołgów nie pozwolił na oswojenie się żołnierzy z bronią pancerną. Należy zaznaczyć, że nasze czołgi roz­poznawcze TKS (tankietki) zaliczały się wprawdzie formalnie do broni pancernej, faktycznie były opancerzonymi pojazdami mechanicznymi. Nie lepiej również przedstawiały się sprawy wyszkolenia w zakresie obrony przeciwlotniczej. Wyszkolenie żołnierzy nie było jedynym czynnikiem decydującym o wartości bojowej wojska. Ważne było również uzbrojenie i wyposażenie wojska, które w zestawieniu z wyposażeniem i uzbrojeniem nieprzyjaciela było niekorzystne. Za przykład może posłużyć dywizja piechoty, która stanowiła zaledwie około 56 proc. wartości bojowej (pod względem siły ognia i wyposażenia) niemieckiej dywizji piechoty. Jeszcze większe dysproporcje były w wojskach szybkich, do których w armii polskiej zaliczano brygady kawalerii.
Obsada personalna 41 Pułku Piechoty Strzelców Suwalskich im. Marszałka Józefa Piłsudskiego

1 IX 1939 r. (I rzut) - Suwałki
Dowódca pułku - ppłk Kazimierz Wyderko
Adiutant - kpi. Stanisław Czupryna (†Starobielsk)
Oficer informacji - NN
Oficer łączności - kpi. Ignacy Lubowski
Kwatermistrz - kpi. Mieczysław Żukowski
Dowódca komp. gospodarczej - kpi. Stanisław Siedlecki Oficer płatnik - NN
Oficer żywnościowy - ppor. raz. Karol Stanisław Pigłosiewicz
Kapelan - NN
Naczelny lekarz - kpi. dr mad.Stanisław Gierałtowski
·        Kapelmistrz - ppor. Wiśniewski
·        Szef kant. - chor. Jan Wasilewski
·        Dowódca komp. zwiadowczej - NN
·        Dowódca plut. konnych zwiad. - por. cez. kawalerii Kazimierz Borewicz
·        Dowódca plut. kolarzy zwiad. - por. Mieczysław Wojno (aresztowany przez NKWD, zginął w 1945r.)
·        Dowódca komp. ppanc. pułku - por. Kazimierz Orłowski
·        Dowódca plutonu ort. plech. - por. Teodor Albrecht
·        Zastępca dowódcy - ppor. cez.ort.plut. ort. plech. Witold Brunon Sztiller
·        Dowódca plutonu pionierów - kpi. Antoni Szypiński
·        Dowódca plutonu łączności - kpi. Ignacy Lubewski
·        Dowódca plutonu pgaz. - NN
·        Dowódca I batalionu - mjr Edward Euzebiusz Billik (poległ 8 IX w boju z 4 niemiecką dywizją pancerną)
·        Dowódca II batalionu - mjr Roman Zagłoba-Kaniowski (od 11 IX mjr Artemi Aroniszydze)
·        Dowódca III batalionu - mjr. Kazimierz Buncler
I Dywizjon 29 Pułku Artylerii Lekkiej (Suwałki - z 29 dp)
·        Dowódca dywizjonu - ppłk Piotr Paweł Filipowicz (w 29 dp. w armii "Prusy" wraz z 3 baterią)
·        Adiutant - ppor. rez. Wacław Pikus
·        Oficer zwiadowczy - ppor. rez. Stanisłąw Mazur (zginął w Katyniu)
·        Oficer łączności - ppor. rez. Fortuna
·        Płatnik - ppor. rez. Ejchler
·        Oficer żywnościowy - ppor. rez. Wiktor Szkiłądź
·        Lekarz - ppor. rez. lek. Ludwik Szerman
·        Dowódca kolumny - ppor. raz. Zygmunt Bukowiński amunic.
·        Dowódca 1 baterii - por. Kazimierz Tadeusz Pancerz (w obronie Warszawy na Ochocie)
·        Oficer zwiadowczy - ppor. raz. Jan Gabriel Korejwo
·        Oficer ogniowy - ppor. Piotr Jenczewski
·        Dowódca I plutonu - ppor. raz. Józef Suchocki
·        Dowódca II plutonu - ppor. raz. Stefan Norbert
·        Dowódca 2 baterii - por. Stanisław Śnigier (w obronie Warszawy na Mokotowie)
·        Oficer zwiadowczy - ppor. cez. Zbigniew Seweryn Matuszewski
·        Oficer ogniowy - ppor. cez. Zygmunt Bolesław Podhorecki
·        Dowódca I plutonu - ppor. cez. Henryk Wacław Jagas
·        Dowódca II plutonu - ppor. raz. Zygmunt Mamot (zginął w Katyniu)
·        Dowódca 3 bateriiłłłół* - kpi. Stanisław Józef Potocki (poległ 11 IX - Ryczywół)
·        Oficer zwiadowczy - ppor. raz. Krzeczkowski (lub Karpowicz)
·        Oficer ogniowy - ppor. Jerzy Pałucki
·        Dowódca I plutonu - ppor. raz. Stanisław (Ludwik?) Wejman
·        Dowódca II plutonu - ppor. cez. Leon Truszkowski
Dowództwo 41 Pułku Piechoty Strzelców Suwalskich wraz z I batalionem i oddziałami pułkowymi walczyło w północnym zgrupowaniu armii "Prusy" - odwód naczelnego wodza - w swojej macierzystej 29 dywizji piechoty wraz z 3 baterią 29 pal. II batalion 41 pp walczył w obronie Warszawy na odcinku "Ochota". Natomiast III batalion skierowany został 4 IX do obrony mostu na Wiśle pod Wyszogrodem, następnie walczył pod Dębem, Zagrzem i Serockiem, poczym przesunięty został pod Radzymin, toczył ciężkie boje na Pradze, bronił odcinka "Elsnerów" i tam 27 IX kapitulował, zaprzestając walki na rozkaz.
I dywizjon 29 Pułku Artylerii Lekkiej z Suwałk walczył w obronie Warszawy. 1 bateria broniła Ochoty, a 2 Mokotowa.
Obsada personalna odcinka obrony "Augustów"
Suwalska Brygada Kawalerii - dowództwo i sztab brygady
·        Dowódca brygady - gen. bryg. inż.Zygmunt Podhorski
·        Oficer ordynansowy - por. raz. Henryk Rostworowski
·        Szef sztabu - ppłk (mjr) dypl. Edward Boniecki
·        Oficer operacyjny - rtm. dypl. Ądam Galica
·        Oficer informacyjny - por. dypl. Ignacy Cieplak
·        Kwatermistrz - rtm. dypl. Tadeusz Radziukinas
·        Oficer intendentury - kpi. dypl. Konstanty Meyer
·        Oficer transportowy - rtm. raz. Franciszek Józef Hermanowicz
·        Oficer zbrojenia - por. raz. Bigo vel Grygo
·        Dowódca łączności - mjr Teodor Berlach Tukalski
·        Naczelny lekarz - mjr dr mad. Józef Leszkiewicz
·        Naczelny lekarz weterynarii - kpi. lek. wet. Tadeusz Sagal
·        Szef służby sprawiedliwości - kpi. aud. Olszewski
·        I członek sądu polowego - ppor. raz. aud. Ojrzyński
·        II członek sądu potowego - ppor. cez. aud. Malinowski
·        Kapelan brygady - ks. kpi. raz. Lorentz
·        Szef saperów - kpi. Paweł Głowacki
·        Komendant kwatery głównej - mjr Janusz Korczyński
·        Płatnik kwatery głównej - ppor. raz. Andrzej Kasprzycki
·        Dowódca szwadronu sztabowego - por. raz. Bogdan Różycki
·        Oficer młodszy szwadronu - ppor. raz. Stefan Rekosz
·        Oficer żywnościowy - ppor. raz. Witold Klimontt
·        Lekarz weterynarii - por. cez. dr wet. Wilczyński
·        Szef szwadronu - wachm. Nowicki sztabowego
·        Dowódca samodzielnego plutonu ckm - ppor. cez. Szyler
2 Pułk Ułanów Grochowskich Im. gen. Józefa Dwernickiego
·        Dowódca pułku - płk Kazimierz Plisowski
·        Zastępca - mjr Antoni Platonoff
·        Adiutant - por. Tadeusz Rószkiewicz Kwatermistrz - rtm. Witold Olędzki
·        Oficer ordynansowy - ppor. Tadeusz Loth
·        Oficer informacyjny - ppor. Stanisław Bochno Oficer broni - por. cez. Antoni Cabanowski
·        Oficer przeciwgazowy - por. Wincenty Rydzewski
·        Dowódca szwadronu - rtm. Stefan Swięcicki gospodarczego
·        Oficer żywnościowy - chor. Franciszek Madoński
·        Płatnik - por. int. Franciszek Sieńko
·        Lekarz sanitarny - por. lek. mad. Bernard Hintz
·        Lekarz weterynarii - por. lek. wet. Antori Zieliński
·        Kapelan - ks. kpi. cez. Chrząszcz
1 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Stanisław Sołtykiewicz

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Zygmunt Tkacz
- ppor. Witold Sląski
- ppor. raz. Stanisław Krasiński

·        Szef szwadronu
- st. wachm. Filip Mordel

2 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Jerzy Mielżyński

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Ryszard Głuski
- ppor. Aleksander Chajecki
- ppor. cez. Eugeniusz Niepostyn
- wachm. pchor. Bolesław Piekarski

·        Szef szwadronu
- st. wachm. Antoni Matusiak

3 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Marian Cyngott

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Stanisław Bochno
- ppor. cez. Lejb Curewicz
- ppor. raz. Jan Jadkowski
- pchor. plut. Jan Rukat

·        Szef szwadronu
- st. wachm. Zygmunt
Paliński
4 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- por. Władysław Wyszyński

·        Dowódcy plutonów
- por. Stanisław Święcicki
- ppor. raz. Antoni Kamiński
- pchor. Adolf Krauze

·        Szef szwadronu
- wachm. Jan Krawczyk

Szwadron ckm
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Zygmunt Pawełczak

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Włodzimierz Suchodolski
- ppor. cez. Jan Marian Wróblewski
- ppor. Konstanty Wojtaszczyk
- plut. pchor. Witold Nanowski

·        Szef szwadronu
- st. wachm. Andrzej Wędkowski

Pluton przeciwpancerny
·        Dowódca plutonu - por. Janusz Raczkowski
Pluton kolarzy
·        Dowódca plutonu - ppor. Bolesław Tryliński
·        Dowódca plutonu, oficer - por. Ambroży Kotliński
·        łączności pułku - wachm. pchor. cez. Eustachy Sapieha
·        szef plutonu - wachm. Siwiec
3 Pułk Szwoleżerów Mazowieckich Im. płk. Jana Kozietulskiego
·        Dowódca pułku - płk Edward Milewski
·        Zastępca - mjr Edward Witkowski
·        Adiutant - rtm. Józef Ostrowski
·        Kwatermistrz - mjr Aleksander Grabowiecki
·        Oficer ordynansowy - ppor. raz. Janusz Slązkiewicz
·        Oficer informacyjny - por. Kazimierz Dyonizy Michelis
·        Oficer broni - rtm. Edward Capałła
·        Dowódca szwadronu gospodarczego - ppor. cez. Kazimierz Swięcicki
·        Oficer żywnościowy - ppor. raz. Zygmunt Pflanhauser
·        Płatnik - kpi. int. Władysław Pindela
·        Lekarz sanitarny - por. lek. mad. Czesław Gerula
·        Lekarz weterynarii - kpi. lek. wet. Bazyli Martysz
·        Kapelan - ks. kpi. cez. Michat Arnowicz
1 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Michał Łaski

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Borys Zaryn
- ppor. raz. Kazimierz Berezowski
- ppor. Władysław Lewandowski Szef szwadronu
- st. wachm. Ignacy Wejs

2 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Jan Chludziński

·        Dowódcy plutonów
- por. Leon Malarewicz
- por. Jerzy Dziedzic
- ppor. cez. Tadeusz Białostocki

·        Szef szwadronu
- wachm. Teodor Chart

3 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Jerzy Krzyszkowski

·        Dowódcy plutonów
- ppor. Zenon Piątkowski
- ppor. Edward Kłosiński
- ppor. cez. Marian Dziewanowski
- wachm. pchor. Józef Rogowski

·        Szef szwadronu
- wachm. Stefan Mazur

4 szwadron
·        Dowódca szwadronu
- por. Karol Stricker

·        Dowódcy plutonów
- ppor. cez. Alfred Michalak
- ppor. Włodzimierz Masłowski
- wachm. pchor. cez. Erazm Gluski

·        Szef szwadronu - st. wachm. Wincenty Dominiczak
Szwadron ckm
·        Dowódca szwadronu - rtm. Józef Więckowski
·        Dowódcy plutonów - por. Tadeusz Krzyszkowski
- ppor. Ryszard Migurski
- por. raz. Olgierd Staniszkis

·        Szef szwadronu - st. wachm. Wincenty Gaca
Pluton przeciwpancerny
·        Dowódca plutonu - ppor. rez. Andrzej Kępiński
Pluton kolarzy
·        Dowódca plutonu - ppor. Jerzy Gilewicz
Pluton łączności
·        Dowódca plutonu, oficer łączności pułku - por. rez. Zygmunt Pęcherzewski
·        Szef plutonu - Roman Racz
4 Dywizjon Artylerii Konnej
·        Dowódca dywizjonu - ppłk Ludwik Koik
·        Adiutant - kpt. Tadeusz Anders
·        Oficer zwiadowczy - por. Józef Ruszkowski
·        Oficer obserwacyjny - por. Jerzy Kijuć-Korwin
·        Oficer żywnościowy - chor. Paweł Korzec
·        Płatnik - chor. Henryk Bartosik
·        Lekarz sanitarny - ppor. lek. mad. Zaorski
·        Lekarz weterynarii - ppor. lek. wet. Nowak
·        Oficer łącznikowy - por. Józef Rylski
·        Szef kancelarii - chor. Leon Cwikiel
1 bateria
·        Dowódca baterii - kpi. Edward Gągólski
·        Oficer ogniowy - ppor. Jerzy Levis ot Menar
·        Oficer zwiadowczy - ppor. Mieczysław Borysowicz
·        Dowódca I plutonu - ppor. Bohdan Lutosławski
·        Dowódca II plutonu - ppor. Wiktor Butwiłowicz
·        Szef baterii - ogn. Wacław Ołdak
2 bateria
·        Dowódca baterii - kpi. Adam Heybowicz
·        Oficer ogniowy - por. Stefan Rożałowski
·        Oficer zwiadowczy - ppor. Hilary Baczewski
·        Dowódca I plutonu - ppor. Zygmunt Swidwiński
·        Dowódca II plutonu - ogn.pchor. Bekir Assanowicz
·        Szef baterii - ogn. Wacław Chwaliński
3 bateria
·        Dowódca baterii - kpi. Sergiusz Pfisterer
·        Oficer ogniowy - por. Antoni Borusewicz
·        Oficer zwiadowczy - por. Wacław Zakrzewski
·        Dowódca I plutonu - por. Perzanowski
·        Dowódca II plutonu - ppor. Stanisław Wiśniewski
·        Szef baterii - ogn. Aleksander Oszast
Szef łączności
·        Dowódca plutonu i oficer łączności - por. Piotr Uksentiew
Kolumna amunicyjna
·        Dowódca kolumny - por. raz. Mieczysław Kosicki
11 Szwadron Pionierów Suwalskiej Brygady Kawalerii
·        Dowódca szwadronu
- rtm. Władysław Kozłowski

·        Dowódca I plutonu
- rtm. Hipolit Zarsko Dowódca II plutonu
- por. Iwanowski

·        Dowódca III plutonu
- por. Frankowski

11 Szwadron Łączności Suwalskiej Brygady Kawalerii
·        Dowódca szwadronu - por. Jan Piekut
·        Dowódca plutonu stacyjnego - por. Tadeusz Bojanowski
·        Dowódca plutonu radio - por. Tadeusz Gacki
11 Szwadron Kolarzy Suwalskiej Brygady Kawalerii
·        Dowódca szwadronu - rtm. Andrzej Pruszyński
·        Dowódcy plutonów - ppor. raz. Liszewski
- wachm. pchor. cez. Abramowicz

·        Szef szwadronu - st. wachm. Jan Laskowski
11 Pluton Żandarmerii Suwalskiej Brygady Kawalerii
·        Dowódca plutonu
- por. Jerzy Majewski
- plut. pchor. Stanisław Halicki

Oddziały przydzielone, mobilizacyjne
Bateria Artylerii Przeciwlotniczej
·        Dowódca baterii
- por. Kazimierz Nosalik

·        Oficerowie
- ppor. cez. Wierzbicki
- kpt. pchor. Sarosiek
- ppor. cez. Erazm Tuliński
- kpt. pchor. Gotajski


3 bateria I dywizjonu 29 pal z Suwałk walczyła w składzie 29 dp w północnym zgrupowaniu armii "Prusy" - gen. dyw. Dęba-Biernackiego.


niedziela, 22 lipca 2012

Obwód Straży Granicznej „Suwałki”.

W 1938 roku zapadła decyzja o przejęciu przez Straż Graniczną odcinka granicy państwowej dotychczas ochranianej przez Batalion KOP „Suwałki”, który w tym samym roku został rozwiązany. Decyzją Generalnego Inspektora Sił Zbrojnych z dnia 20 grudnia 1938 roku, chroniony przez batalion odcinek granicy z Niemcami przejął Mazowiecki Okręg SG. Był to odcinek granicy państwowej długości 75,7 km (od słupa granicznego nr 202 do słupa granicznego nr 301). Straż Graniczna przejęła wszystkie budynki batalionu w Suwałkach, budynki strażnic w miejscowościach: Lipówka, Wierciochy, Bakałarzewo, Filipów, Czarne, Przerośl, Prawy Las i Polulkiemie oraz wszystkie urządzenia graniczne, sprzęt kwaterunkowy i telefoniczny, plany i mapy. Przejęcie nastąpiło protokolarnie.
W dniu 16 stycznia 1939 roku komendant SG, gen. bryg. Jan Jur-Gorzechowski, utworzył Obwód SG „Suwałki”. Podlegał on Mazowieckiemu Okręgowi SG, a w jego skład weszły:
  • komendant i sztab obwodu z siedzibą w Suwałkach,
  • wydzielony z Obwodu SG „Łomża” Komisariat SG Rajgród z podległymi mu placówkami I linii Młynek, Popowo, Okoniówek, Skrodzkie oraz placówką II linii Rajgród,
  • wydzielony z Obwodu SG „Łomża” Komisariat SG Janówka z podległymi mu placówkami I linii Wierciochy, Korytki, Rutki, Lipówka oraz placówką II linii Raczki,
  • nowo utworzony Komisariat SG Filipów z podległymi placówkami I linii Czarne, Filipów, Bakałarzewo, Gębalówka oraz placówką II linii Filipów,
  • nowo utworzony Komisariat SG Hańcza (z siedzibą w Przerośli) z podległymi placówkami I linii Polulkiemie, Prawy Las, Przerośl oraz placówką II linii Hańcza,
  • placówki II linii (wywiadowcze) Augustów i Suwałki.

W komendzie obwodu ustalono etat 3 oficerów i 8 szeregowych. Etaty komisariatów Rajgród i Raczki nie uległy zmianie, natomiast dla komisariatów Filipów i Hańcza ustalono etat 2 oficerów i 3 szeregowych. Etat nowo utworzonych placówek II linii wynosił 7 szeregowych. Na wyposażeniu dowództwa obwodu znajdowały się 2 samochody oraz broń (8 pistoletów i 8 karabinów z bagnetem). Natomiast na wyposażeniu komisariatu znajdowała się 1 bryczka, 2 konie, 3 pistolety i 3 karabiny z bagnetem.
W tym samym czasie na południu zlikwidowano Obwód SG „Stryj”, podlegający Wschodnio-Małopolskiemu Okręgowi SG. Funkcjonariusze tego obwodu zostali wyznaczeni do obsady etatowej Obwodu „Suwałki”. W wyniku tych zmian obsadę Komendy Obwodu „Suwałki” i placówki II linii Suwałki, z dniem 1 lutego 1939 roku, utworzyła Komenda Obwodu „Stryj” wraz z placówką II linii Stryj. Obsadę Komisariatu Filipów i podległych placówek utworzył Komisariat Smorze z podległymi placówkami. Natomiast obsadę Komisariatu Hańcza i jego placówek utworzył Komisariat Ławoczne z podległymi placówkami. Do 15 stycznia 1939 roku do Suwałk miało wyjechać 4 oficerów i 35 szeregowych. Do 30 stycznia miało przybyć 100 sze­regowych, a do 15 lutego ostatnich 15 szeregowych. Przerzutu do Suwałk dokonano koleją, a następnie – do poszczególnych strażnic – saniami. Jednocześnie z obsadą kadrową, do Obwodu SG „Suwałki” dostarczono jeden samochód typu łazik, konie i sprzęt taborowy zlikwidowanych jednostek, uzbrojenie szeregowych oraz 30 par nart z butami i ekwipunkiem narciarskim.
Do czasu przejęcia obiektów strażnic przez Straż Graniczną, dowódca Batalionu KOP „Suwałki” pozostawił do ich ochrony dwuosobowe grupy żołnierzy KOP. W Filipowie pozostała również dwuosobowa obsługa centrali telefonicznej. Początkowo obwód składał się tylko z komisariatów Filipów i Hańcza. Faktyczne przejęcie ochrony granicy państwowej na odcinku tych komisariatów nastąpiło w dniu 1 lutego 1939 roku, natomiast formalne przekazanie budynków strażnic w dniach 6 i 7 lutego 1939 roku. Z dniem 20 lutego 1939 roku w skład obwodu weszły komisariaty Janówka i Rajgród.
Komendantem obwodu został mianowany nadkomisarz Marian Staniszewski. Komisariatem Filipów kierował podkomisarz Piotr Łazarewicz, a Komisariatem Hańcza aspirant Józef Janocha. Oficerem wywiadowczym obwodu został podkomisarz Jerzy Huss, natomiast kwatermistrzem komendy obwodu, z dniem 15 marca 1939 roku został mianowany komisarz Witalis Brzeski.
Ludność miejscowa życzliwie i z zainteresowaniem przyjęła przekazanie ochrony granicy państwowej Straży Granicznej. Również patrole niemieckiej straży celnej wykazały duże zainteresowanie Strażą Graniczną, a na odcinku Komisariatu Hańcza usiłowały nawiązać rozmowy z polskimi patrolami.
Z dniem 1 marca 1939 roku wprowadzono zmiany w strukturze i etatach obwodu. Na terenie Komisariatu Raczki utworzono placówkę I linii Witówka, a nazwę placówki I linii Gębalówka na terenie Komisariatu Filipów zmieniono na Karolin. Zmianie uległa również nazwa Komisa­riatu Hańcza na Komisariat Przerośl oraz Komisariatu Janówka na Komisariat Raczki. Utworzo­no też etat jednego pracownika kontroli w komendzie obwodu. Do jego dyspozycji przydzielono konia z uprzężą i siodłem, wózek jednokonny oraz sanie.
W lipcu 1939 roku nastąpiły zmiany etatowe w placówkach II linii. Placówki Augustów i Hańcza miały obsadę składającą się z 3 podoficerów, placówki Filipów, Raczki i Rajgród obsadzało 4 podoficerów, a placówkę Suwałki 4 podoficerów i pracownik cywilny.
Straż Graniczna pełniła służbę w ochronie „granicy zielonej” i zwalczała przemyt. W tym rejonie przemycano głównie tytoń, spirytus, eter, sacharynę, zapałki, zapalniczki i kamienie do zapalniczek oraz lekarstwa i karty do gry. Przykładowo, w maju na terenie obwodu ujawniono pięć przypadków przemytu o łącznej wartości 195,10 zł; w trzech przypadkach udowodniono przemyt na łączną kwotę 1684,05 zł; zatrzymano z przemytem 21 osób, 24 – za nielegalne przekroczenie granicy, a jedną za nadużycia dewizowe; przeprowadzono dziewięć rewizji oraz naliczono ukrócenia celne na łączną kwotę 387,63 zł.
Straż Graniczna prowadziła również rozpoznanie wywiadowcze dotyczące strefy nadgranicznej, tzw. przedpola w Prusach Wschodnich. Koncentrowało się ono głównie na rozpoznaniu sytuacji po drugiej stronie granicy, zarządzeń władz lokalnych, nastrojów społecznych oraz wszelkich działań związanych z ochroną granicy oraz ruchami wojsk i jednostek zmilitaryzowanych. W polskiej strefie nadgranicznej Straż Graniczna współpracowała z policją i wojskiem w celu utrzymania porządku i bezpieczeństwa publicznego. Między innymi, w maju zatrzymano 18 osób, w tym 2 dezerterów z wojska, 3 osoby za oszustwa, 5 osób za handel surowcem tytoniowym, 1 osobę za posiadanie amunicji, 5 osób za nielegalne przebywanie w strefie nadgranicznej i 1 osobę za naruszenie przepisów o opłatach stemplowych. Dokładne ustalenie wyników osiąganych w służbie przez funkcjonariuszy obwodu jest niemożliwe z uwagi na brak materiałów źródłowych.
W związku z narastającym napięciem w stosunkach polsko-niemieckich, w kwietniu 1939 roku w Straży Granicznej rozpoczęto formowanie oddziałów wzmocnienia w sile plutonu, liczącego 1 oficera i 60 szeregowych. Plutony miały powstać przy każdym komisariacie. Składały się z rezerwistów i przeznaczone były do prowadzenia działań wojennych. Wyposażone były w broń strzelecką. Ich rola polegała głównie na niszczeniu przepraw mostowych i utrudnianiu w inny sposób przemarszu wojsk niemieckich. Szkolono je również do zwalczania czołgów przy użyciu min i ładunków wybuchowych, dlatego też przewidziano uzbrojenie każdego plutonu w 20 min i 40 kg materiałów wybuchowych.
Plutony wzmocnienia mogły być wykorzystywane przez komendantów komisariatów do:
  • patrolowania terenu w rejonie komisariatu, głównie w porze nocnej,
  • pełnienia dyżurów w komisariacie, – ochrony obiektów wskazanych przez wojsko, – ochrony miejsc magazynowania amunicji i materiałów wybuchowych w rejonie komisariatu.
W obwodzie „Suwałki” potwierdzono powstanie plutonów wzmocnienia przy komisa­riatach Przerośl, Raczki i Rajgród. W tym też miesiącu Obwód SG „Suwałki” został podporządkowany dowódcy Suwalskiej Brygady Kawalerii gen. bryg. Zygmuntowi Podhorskiemu, który przydzielił Straży Granicznej zadanie dozorowania i obrony linii granicy państwowej. W połowie czerwca 1939 roku przygotowania obronne obwodu zostały skontrolowane przez komisję w składzie: gen. bryg. Zygmunt Podhorski, dowódca Suwalskiej Brygady Kawalerii; płk Julian Janowski, zastępca komendanta głównego SG; nadinspektor Chmura, komendant Mazowieckiego Okręgu SG. Komisja wysoko oceniła przygotowania obwodu do wojny, szczególnie Komisariatu Przerośl i jego komendanta aspiranta Józefa Janochy, który w nagrodę został awansowany na stanowisko oficera wywiadu Komendy Mazowieckiego Okręgu SG w Ciechanowie. Na krótko przed wybuchem wojny, na polecenie gen. Podhorskiego, komisariaty Straży Granicznej zostały dodatkowo wzmocnione oddziałami Przysposobienia Wojskowego.
Działania Straży Granicznej prowadzone w czasie wrześniowych walk są mało znane. Brak jest też materiałów źródłowych, które pozwoliłyby w całości opisać działania oddziałów Obwodu SG „Suwałki”. Pomocą mogą służyć wspomnienia uczestników walk, są one jednak fragmentaryczne. Dzięki wspomnieniom gen. Podhorskiego znane są plany użycia oddziałów Straży Granicznej. Wiadomo, że Komisariat Rajgród został podporządkowany ppłk. Janowi Litewskiemu, dowódcy stacjonującego w Augustowie 1. Pułku Ułanów Krechowieckich. Jego zadanie polegało na wspieraniu obrony kierunku Augustów – Białobrzegi. Komisariaty Raczki, Filipów i Przerośl podlegały bezpośrednio gen. Podhorskiemu. Komisariat Filipów, wspólnie z 2. szwadronem 3. Pułku Szwoleżerów Mazowieckich, miał osłaniać kierunek Filipów – Suwałki. Z kolei Komisariat Przerośl miał współdziałać z 3. szwadronem 2. Pułku Ułanów Grochowskich i osłaniać przeprawy przez rzekę Czarna Hańcza. Zgodnie z rozkazem gen. Podhorskiego, w przypadku silnego naporu wojsk niemieckich, oddziały Straży Granicznej, stawiając opór i niszcząc przeprawy, miały wycofać się na zaplanowane wcześniej pozycje: Komisariat Rajgród, przez Woźną Wieś, w rejon wsi Sosnowo – Dębowo i bronić tam przeprawy na Kanale Augustowskim; Komisariat Filipów, prowadząc walki i niszcząc przeprawy, miał wycofać się na wzgórza Chmielówka i tam przejść pod bezpośrednie rozkazy dowódcy 2. szwadronu 3. pułku szwoleżerów; południowe placówki Komisariatu Przerośl miały wycofać się w rejon Pawłówki i bronić przeprawy przez Czarną Hańczę; północne placówki komisariatu miały wycofać się w rejon wsi Sidory i tam podporządkować się dowódcy jednego ze szwadronów 2. pułku ułanów. W przypadku dalszego naporu nieprzyjaciela, komisariaty Filipów i Przerośl miały wycofać się w rejon Płociczna. W tym rejonie oddziały Straży Granicznej miały zostać wzmocnione plutonami leśnymi, zorganizowanymi z pracowników leśnictw i straży leśnej. Całością sił miał dowodzić nadkomisarz Marian Staniszewski. Głównym zadaniem tego ugrupowania była obrona wejścia do Puszczy Augustowskiej w oparciu o wcześniej przygotowane umocnienia.
Jednocześnie rozpoczęto tworzenie grup dywersji pozafrontowej, przeznaczonych do działań sabotażowo-dywersyjnych i wywiadowczych na zapleczu wroga, po jego wkroczeniu na tereny polskie. Organizatorem takich grup na terenie działania Obwodu SG „Suwałki” został nadkomisarz Staniszewski.
Z dniem 31 sierpnia 1939 roku, to jest z dniem ogłoszenia mobilizacji powszechnej, Straż Graniczna z mocy prawa stała się częścią Polskich Sił Zbrojnych, a jej oficerowie i szeregowi stali się żołnierzami pełniącymi czynną służbę wojskową. Przebieg działań prowadzonych przez Straż Graniczną jest jednak mało znany. Z posiadanych informacji wynika, że pierwszy dzień wojny na obszarze działania obwodu minął spokojnie. Jednak 2 września, tuż po godzinie 200 w nocy, budynek placówki w Bakałarzewie został przez Niemców ostrzelany z broni ręcznej i obrzucany granatami. Załoga placówki, wykorzystując ciemności, wycofała się na drugi brzeg rzeki Rospuda i dołączyła na stałe do 3. szwadronu 3. pułku szwoleżerów. Niemcom udało się zająć Bakałarzewo, jednak wkrótce wzmocnione oddziały polskie przystąpiły do kontrataku i zmusiły nieprzyjaciela do opuszczenia osady. Do wieczora oddziały polskie ponownie zajęły wcześniejsze pozycje. W walkach tych brała udział załoga placówki Straży Granicznej.
Na odcinku Raczek panował spokój. Straż Graniczna nie brała udziału w wypadzie na Cimochy, przeprowadzonym w nocy z 2 na 3 września przez 2. i 4. szwadron 3. pułku szwoleżerów. Komisariat Raczki od 1 września podlegał dowódcy 2. szwadronu, a wieczorem 2 września został podporządkowany dowódcy 1. szwadronu. Gdy wieczorem 4 września szwadron wycofał się i dołączył do pułku, zajmowane stanowiska przejął oddział Straży Granicznej.
Przed południem 3 września Niemcy przeprowadzili akcję odwetową i zaatakowali Filipów. Załoga strażnicy po krótkiej wymianie ognia opuściła strażnicę i wycofała się z miasteczka.
Na terenie Suwalszczyzny nie prowadzono większych walk. Po odejściu jednostek Wojska Polskiego, na Suwalszczyznę wkroczyły niewielkie oddziały niemieckie, a po 21 września również sowieckie. Załogi komisariatów Filipów i Przerośl wycofały się początkowo na linię wzgórz położonych na odcinku Jeleniewo – Sidory, a następnie do Suwałk. Mieszkańcy rejonu Przerośli pamiętają Stanisława Kwiatkowskiego z tamtejszej placówki, który pozostał w tej miejscowości i ostrzelał wkraczający oddział niemiecki. Niemcy nie zdołali go schwytać. Kwiatkowski został jednym z pierwszych organizatorów konspiracji na Suwalszczyźnie, jednak na skutek donosu został zatrzymany i rozstrzelany przez Niemców w dniu 26 kwietnia 1940 roku w lesie, w pobliżu wsi Szwajcaria.
Jan Nikołajuk



Fotki Mirosław Surmacz

poniedziałek, 9 lipca 2012

Spis grobów Dowódców 2 p. ułanów im Gen Dwernickiego

 

Płk/gen Waraksiewicz Adolf Mikołaj - pochowany w Nowym Miescie Lubawskim (Województwo Warmińsko-Mazurskie). Zmarł 13 września 1960 w szpitalu w Nowym Mieście Lubawskim

Ppłk/płk Wincenty Jasiewicz - pochowany na cmentarzu katolickim w Bukareszcie (Rumunia). Zmarł na chorobę 27 listopada 1941 r. w Bukareszcie

Płk dypl. Józef Marian Smoleński - został pochowany na cmentarzu w Gunnersbury (Wielka Brytania). Zmarł tragicznie 19 stycznia 1978 roku w Londynie.

Ppłk/płk Józef Koczwara
- pochowany został na cmentarzu w Mokrzyskach w powiecie brzeskim (województwo Małopolskie). Zmarł 9 lutego 1978 roku w Tarnowie w Domu Starców.
Ppłk dypl. Witold Ciesliński
- nie wiadomo gdzie pochowany (przypuszczalne w Rzeszowie). Zmarł 13 kwietnia 1968 r. w Polanicy Zdroju.

Płk Plisowski Kazimierz - wiadomo pochowany na Powązkach w Warszawie.

Płk Anders Karol - został pochowany na cmentarzu w Leicester (Wielka Brytania) . Zmarł 4 lipca 1971 r. w Penley w północnej Walii niedaleko Wrexham (Wielka Brytania)

Mjr Platonoff Antoni Józef - został pochowany w Southeren Cementery (Wielka Brytania). Zmarł 17 kwietnia 1973 r. w Manchester (Wielka Brytania).

wtorek, 12 czerwca 2012